Dlaczego lubimy aromaterapię

dlaczego-lubimy-aromaterapie
Aromatyczne substancje pozyskiwane z roślin towarzyszą człowiekowi od tysiącleci. Uwodzeniu, obrzędom religijnym i leczeniu różnych dolegliwości.
Nic dziwnego, skoro powonienie jest naszym najczulszym zmysłem. W grobowcach liczących siedem tysięcy lat znaleziono naczynka służące do przechowywania wonności. Najstarsze urządzenie do destylacji olejków, używane pięć tysięcy lat temu, można obejrzeć w muzeum w Pakistanie. Na sumeryjskich tabliczkach z tego samego okresu znajdujemy opisy leczni-czych mieszanek ziołowych z dodatkiem olejków eterycznych. W Babilonie świątynie wznoszono z perfumowanych materiałów budowlanych! Kleopatra kąpała się w wodzie różanej, żeby mieć piękną skórę. Sypiała w łożu zasłanym płatkami róż, żeby mięć piękne sny.
Współcześnie odkrywamy na nowo cudowne właściwości naturalnych substancji aromatycznych. Gabinety aromaterapeutów, masażystów i kosmetyczek stosujących wonne olejki cieszą się coraz większym powodzeniem. W Polsce aromaterapia jest ciągle mało popularna. Wiele osób nie wie, co ta nazwa oznacza. A przecież stosujemy ją na co dzień. Przy bólu brzucha pijemy krople miętowe, przy infekcji gardła syrop sosnowy lub eukaliptusowy. Jeśli boli nas ramię, smarujemy je maścią tygrysią.

Termin aromaterapia (po polsku leczenie zapachem) wymyślił francuski chemik Ren Maurice Gattefosse, autor pierwszej w Europie książki o terapeutycznych właściwościach olejków eterycznych, która ukazała się w 1937 roku. Nie jest to określenie ścisłe. Terapia odbywa się przecież nie tylko przez zmysł powonienia. Na przykład podczas masażu substancje używane przez aromaterapeutę przenikają przez skórę i tą drogą odziałują na organizm. Poza tym nie wszystkie zapachy znajdują tu zastosowanie – jedynie te, które powstają w roślinach, czyli olejki eteryczne. Nazwa aromaterapia przyjęła się jednak w wielu językach.

Olejki eteryczne powstają w specjalnych “naczynkach” kwiatów, liści, łodyg, nasion i korzeni. Przywabiają owady zapylające kwiaty, chronią przed szkodnikami, grzybami, bakteriami. Spełniają w roślinie podobną rolę, jak hormony w ciele człowieka. Niektóre ich składniki nawet mają strukturę podobną do ludzkich hormonów. Olejki zawierają nieraz po kilkaset komponentów, często nie do końca poznanych. Dlatego nie udaje się ich kopiować.olejki-eteryczne

Właściwości i skład olejków mogą być różne w różnych częściach tej samej rośliny. Zmieniają się też z porami roku i fazami Księżyca. Nie bez powodu czarownicy i znachorzy zbierali zioła w nocy, podczas pełni lub nowiu. Do niedawna wyśmiewani przez “światłych” ludzi, są obecnie naśladowani.

Olejki pozyskuje się metodą destylacji. Przez korę, drewno lub kwiaty przepuszcza się parę wodną. Następnie wzbogaconą olejkiem parę skrapla się – lżejszy od wody olejek pływa na powierzchni wody (ta pięknie pachnąca woda nosi nazwę hydrozolu i doskonale nadaje się do pielęgnacji skóry). Trzeba przedestylować np. 100 kg kwiatu lawendy, żeby otrzymać 2 kg olejku. Z takiej samej ilości płatków róży pozyskuje się tylko 0,5 kg olejku.

Najdroższe są aromaty wydobywane metodą ekstrakcji za pomocą tłuszczu z kwiatów zbyt wrażliwych na wysoką temperaturę pary. Kwiaty zanurza się w ciepłym oleju – absorbuje on substancje aromatyczne, które następnie się od niego oddziela. Tak pozyskane aromaty noszą nazwę absolutów. Są niesłychanie drogie. Jedna kropla absolutu jaśminowego kosztuje około 10 dolarów!jaka-jest-rola-aromaterapii

Olejki ze skórek owoców, np. pomarańczy i cytryn, otrzymuje się przez wyciskanie.

Jaka jest rola aromaterapii? Olejki uzdrawiają i duszę, i ciało. Wpływają regulująco na nasz układ nerwowy, hormonalny, immunologiczny. Działają antybakteryjnie, antywirusowo, przeciwgrzybiczo. W ciężkich chorobach nie zastąpią zabiegu operacyjnego czy specjalistycznych leków, aromaterapeuta może jednak skutecznie wspomagać metody stosowane przez medycynę konwencjonalną. Na szczęście coraz więcej lekarzy, także w Polsce, zaczyna taką współpracę doceniać.
Olejki eteryczne stosuje się na wiele sposobów. Możemy je wdychać. Olejek oddziałuje wówczas na układ nerwowy przez zmysł węchu, a przez płuca dostaje się do układu krwionośnego. Dobroczynne są kąpiele, kompresy i masaże aromatyczne. W ich trakcie olejek przenika również przez naskórek do układu krwionośnego i limfatycznego oraz do centralnego układu nerwowego przez znajdujące się w skórze zakończenia nerwowe. Lekarze aromaterapeuci mogą zalecać zażywanie olejku w dawkach homeopatycznych. Niektórych olejków można używać w malutkich ilościach miejscowo – smarować naskórek dla uśmierzenia bólu, dezynfekcji lub by odstraszyć owady.

About author View all posts

swiat

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *